Jak może wyglądać pęknięcie „bańki” kredytu studenckiego

17 lutego 2021

Nienawidziłem filmowej adaptacji The Big Short . Gra aktorska była dobra i miała zaskakująco dużo energii jak na historię, która skupia się na matematyce w garniturach. Ale czułem się protekcjonalny. Być może reżyser Adam McKay przetestował oryginalny krój – jeden bez Margot Robbie – i zdał sobie sprawę, że spora część publiczności nie mogłaby śledzić fabuły bez tego, że seksowna dama w wannie przełamuje czwartą ścianę, aby wyjaśnić kredyty hipoteczne subprime i kryzys finansowy.

Pod pewnymi względami kryzys zadłużenia studentów w Ameryce jest o wiele prostszy.

W ciągu ostatnich kilku lat wiele napisałem o tym, jak obecni i byli amerykańscy studenci mają około 1,5 biliona dolarów w dziurze i jak ten system pomaga zapobiec osiągnięciu przez całe pokolenie kamieni milowych dorosłości, takich jak małżeństwo, posiadanie domu i oszczędzanie na emeryturę. W tym czasie natknąłem się na wrzącą debatę wśród ekonomistów i ekspertów od kredytów studenckich. Niektórzy twierdzą, że wszystko jest w zasadzie w porządku, ponieważ wskaźnik niespłacania kredytów studenckich dla osób, które uczęszczały do ​​publicznych szkół wyższych, utrzymuje się na mniej więcej stałym poziomie około 11 procent (choć rośnie z biegiem lat), a średnie zarobki osób z dyplomem w ciągu całego życia być o około 75 procent wyższy niż w przypadku osób z dyplomem ukończenia szkoły średniej lub niższym. Ale inni odpierają to,powołując się na liczbę niespłaconych zobowiązań, a także na samą liczbę osób zaangażowanych w plany spłaty oparte na dochodach, które pozwalają im nominalnie pozostać w dobrych stosunkach ze swoim dostawcą, nigdy nie tracąc kwoty głównej pożyczki.

Zasadniczo to, o co spierali się ci ludzie, dotyczy tego, czy szkolnictwo wyższe stanowiło rodzaj bańki spekulacyjnej. I chociaż Margot Robbie potrafiła wyjaśnić warunki, które tworzą takie zjawisko w około 90 sekund, prawdziwe życie jest często bardziej skomplikowane niż oparty na nim film. Chociaż niektóre głosy z pewnością używają specyficznego terminu „bańka na określenie amerykańskiego systemu szkolnictwa wyższego, nie jest to pogląd głównego nurtu. Wydaje się jednak oczywiste, że coś jest nie tak, kiedy oczekuje się, że aż 40% pożyczkobiorców nie spłaci swoich spłat kredytu studenckiego do 2023 roku. Postanowiłem więc dowiedzieć się, co tak naprawdę oznacza nazwanie systemu kredytów studenckich bańką i jak pęknięcie bańki może wyglądać w zasadzie dla każdego, kto uczęszczał lub rozważa naukę w college’u w przyszłości.

To, co znalazłem, nie było szczególnie pocieszające.

Pomimo tego, że przeżyłem wiele tak zwanych baniek, zacząłem od wyjaśnienia moich terminów. Brent Goldfarb, profesor biznesu na University of Maryland, który jest również współautorem przyszłej książki Bubbles and Crashes: The Boom and Bust of Technological Innovationwyjaśnił, że najłatwiejszym sposobem zrozumienia bańki jest myślenie o akcjach, które ludzie kupują głównie dlatego, że inni robią to samo. Zwykle dzieje się tak, gdy firma lub produkt ma atrakcyjną narrację, która nie jest poparta danymi. Pomyśl o start-upie z Doliny Krzemowej, który obiecuje zmienić świat, zmieniając branżę rurowych skarpet, lub kryptowalutę stworzoną przez ludzi, którzy przysięgają, że ich konkretna gówniana moneta zrewolucjonizuje bankowość. Nawet jeśli inni ludzie zakochają się w tej historii, nie oznacza to, że powinieneś zaciągnąć drugi kredyt hipoteczny, aby postawić na to.

„Okazałoby się, że to bańka, gdyby okazało się, że nie ma sposobu, aby uzasadnić przekonanie, że to tak dobra firma – powiedział Goldfarb. „Tworzą one naprawdę dobrą narrację, są łatwe do zainwestowania, istnieje wiele niepewności co do przyszłej wartości, a często dotyczy to wielu początkujących inwestorów.

Najbardziej znany przykład niedawnej bańki spekulacyjnej skupionej na kredytach hipotecznych i domach, w których mieszkają Amerykanie. Oczywiście, ten przykład ma więcej ruchomych części niż dynamiczna firma, ale trzeba z tego wyciągnąć, że dotyczył nie tylko jednej, ale ( przynajmniej) dwie grupy ludzi myślących, że cena czegoś będzie nadal rosła – zarówno ci, którzy kupują nieruchomość, jak i ci, którzy pożyczają im na to pieniądze.

Chociaż niuanse pęknięcia bańki giełdowej dot com na początku XXI wieku i (z grubsza) bańki mieszkaniowej w latach 2006-2008 były zupełnie inne, łączyło je kilka podobieństw. W obu przypadkach jedną z głównych przyczyn kłopotów były masowe, niekontrolowane złudzenia co do wartości towaru w stosunku do jego rzeczywistej wartości. Dzięki temu miernikowi możesz sprawić, że przypadek pożyczki studenckiej i szkolnictwa wyższego będzie pasował do rachunku: jak już wcześniej pisałem, w Ameryce istnieje obecnie poważne zamieszanie co do wartości czteroletniego dyplomu – lub przynajmniej na tyle -płacenie za pracę w branżach nie zostało obsadzone. Tymczasem niektórzy ludzie są bardziej niż szczęśliwi, mogąc wydać 100 000 dolarów na dyplom z projektowania graficznego, który może dać im pracę za około 40 000 dolarów rocznie. Coś tam jest.

Wiele ma to związek z tym, co Goldfarb lubi nazywać narracją – taką, która przekonała dzieci, że jedyną drogą do szacunku klasy średniej jest zdobycie dyplomu uniwersyteckiego, a to sugeruje, że niepowodzenie oznacza porażkę w realizacji amerykańskiego marzenia o mobilność w górę. Aby dalej posługiwać się terminami ekonomisty, powiedziałbym również, że 18-latkowie ze szkoły średniej zdecydowanie kwalifikują się jako „początkujący inwestorzy. Ich filozofię może podsumować Colin Hanks w filmie Orange County z 2002 roku . Zapytany, dlaczego ma taką obsesję na punkcie dostania się na Uniwersytet Stanforda i ogólnie do college’u, odpowiada: „Bo to właśnie robisz po szkole średniej!.

OK, więc jeśli patrzenie na kryzys kredytów studenckich przez pryzmat bańki spekulacyjnej nie jest oczywistym absurdem – historia CNBC była mocnym argumentem zeszłej jesieni – w którym momencie może pęknąć, jak to zwykle bywa z bańkami? Czy dzieje się tak, gdy studia stają się dla większości ludzi tak nieracjonalne finansowo, że zaczynają jeździć tylko osoby bogate w gotówkę, czy też rząd traci zdolność masowego gromadzenia pożyczek? Coś innego?

Barmak Nassirian, dyrektor ds. Stosunków federalnych i analizy polityki w American Association of State Colleges and Universities, powiedział, że fakt, iż ludzie tacy jak ja dzwonili do niego, aby zadać te pytania, oznacza, że ​​mamy już jakieś kłopoty, a przynajmniej czekamy. I chociaż trochę się zabezpieczył przed nazwaniem pożyczek studenckich zwykłą bańką i twierdząc, że łatwy kredyt (w postaci tych pożyczek) był jedynym powodem ogromnych podwyżek czesnego, odniósł się do pomysłu, że prawdopodobnie jesteśmy w rodzaj masowych złudzeń co do wartości czteroletniego stopnia jako istotnej części problemu.

„Stoimy przy tego rodzaju rzekomej różnicy w wynagrodzeniach w wysokości miliona dolarów między uzyskaniem dyplomu uniwersyteckiego a brakiem dyplomu uniwersyteckiego bez przyznania, że ​​nie każdemu, kto się na to zdecyduje, udaje się – powiedział mi. „To trochę tak, jakby Wall Street Journal drukował tylko akcje, które poszły w górę, bez uwzględnienia faktu, że kilka osób również straciło pieniądze tego samego dnia.

Żeby było jasne, Nassirian jest zwolennikiem programów takich jak bezpłatne studia, które w niektórych przypadkach oznaczałyby, że ludzie w ogóle nie muszą zaciągać pożyczek – i podzielam jego przekonanie, że uzyskanie dyplomu uniwersyteckiego w skrócie jest dobrą rzeczą. Mimo to poprosiłem go, aby rozegrał to, co, jak podejrzewałem, byłoby najbardziej prawdopodobnym skutkiem tak zwanego pęknięcia bańki: Kongres nakłada ograniczenia na kwoty pożyczek, które rząd federalny gwarantowałby. Według niego wydarzy się wiele „przewidywalnych rzeczy: liczba osób zapisujących się na studia wyższe w kraju znacznie się zmniejszyłaby, ponieważ ludzie nie mieliby pojazdu na noc, aby zastąpić pożyczki federalne, w wyniku czego duża liczba instytucji mogłaby wypadnij z interesu.

Według jego szacunków, prawdopodobnie obejmowałoby to cały sektor nastawiony na zysk, ponieważ muszą oni zarabiać 10 centów na dolarach z innych źródeł poza federalną pomocą dla studentów, pożyczkami i programami nauki, z którymi wielu już się zmaga. Wiele prywatnych szkół wyższych, które są w dużym stopniu uzależnione od czesnego i nie mają zbyt wiele pod względem wyposażenia lub możliwości pozyskiwania funduszy, również miałoby kłopoty. Co mniej oczywiste, w sektorze publicznym, takim jak uczelnie lokalne, które w niektórych przypadkach nie pobierają czesnego, byłoby wiele powodów do zmartwień, w przypadku czteroletnich szkół, które rosną koszty i maleją wsparcie publiczne. „Nie ma dowodów na to, że stany będą podejmować działania, aby wypełnić tę lukę, a nawet cięcia udogodnień, takich jak leniwe rzeki i duże programy sportowe, a także zawyżone pensje administracyjne nie nadrobią tegoPowiedział Nassirian. „To byłoby jak próba zrównoważenia budżetu federalnego poprzez wyeliminowanie pomocy zagranicznej.

Wszystko to oznacza, że ​​chociaż Ameryka miałaby mniej (nowych) przypadków zadłużenia miliona dolarów, kraj może być jeszcze bardziej podzielony klasowo niż obecnie.

Tymczasem Persis Yu, prawnik z National Consumer Law Center, przedstawił mi jeszcze bardziej alarmującą możliwość: Że rynek kredytów studenckich może mieć wiele cech z bańką gospodarczą – poza tą, w której istnieje możliwość ulga. Uważała, by nie zminimalizować niszczycielskiego emocjonalnego wpływu, powiedzmy, opuszczenia domu. Ale bez ucieczki za granicę, zejścia do podziemia czy czegoś w tym rodzaju, nigdy – przenigdy – nie możesz odejść od długu studenckiego. Pomysł, że college może być znacznie przewartościowany pośród zalewu nieodwracalnego długu, stawia grunt pod jakimś (potencjalnym) upadkiem, który jest bardziej niszczycielski.

„Nie sądzę, żeby cały rynek spadł na dno, tak jak to zrobiliśmy podczas kryzysu wykluczenia, ponieważ nie zobaczysz, że wszyscy zbankrutują, a wtedy bank będzie trzymał torbę – powiedziała. „Tutaj wszyscy upadają, a rząd po prostu pobiera ich pensje, zwroty podatków lub świadczenia z ubezpieczenia społecznego.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy